|
59
Póki co nadal bezdzietny,
Ale panny mu nie w głowie,
Zaprzątają ją wrogowie!
W imię Morii, klanu swego,
Strzałą dopadnie każdego!
A kto z wiatrem w polu tańczy?
Niczym stado złych szarańczy
Co pustoszy wkoło wszystko.
Wiatr się zrywa, gdy jest blisko...
Tetusetva szybkoręki
Tańczy w rytm swojej piosenki.
Jego miecze jak tornado,
Wszystkich nagle do snu kładą.
Krew na litry się przelewa,
Gdy swą kołysankę śpiewa...
Arche, Bezimienną zwana
Jest w tym klanie mało znana,
Bo tożsamość swą ukrywa.
Naprężona już cięciwa
Na tych co ją zbyt poznali.
|
60
Lepiej, by buzię wstrzymali,
Albowiem Arche nie lubi,
Gdy się o niej dużo mówi,
Zwłaszcza, kiedy się plotkuje,
Wtedy strzały nie żałuje.
W klanie nad prawością pieczę
Pełni ktoś ze świętym mieczem.
Granoor, zwany też Legati,
Może nie ma wielkiej klaty,
Za to świetnym jest rycerzem.
Broni wszystkich swym puklerzem,
W uleczaniu obeznany
Leczy swych kompanów rany.
Do pomocy zawsze spieszy,
Co przyjaciół bardzo cieszy.
Na Calen Han przyszedł czas.
Lubi często zwiedzać las,
Lecz to nie jest żadna nowość,
Wszakże spędziła w nim młodość.
Jak na elfkę już przystało,
|